Heja hej!
Tak jeszcze żyje! :D
Tak jak większość z nas pochłonęły mnie święta, a ze zjechała się do mnie rodzinka, dopiero dzisiaj wszystko ogarneliśmy :)
Ale przechodząc juz do głównego tematu postu :)
Oto moi trzej ulubieńcy tego miesiąca!
Wybrałam tylko 3 rzeczy które najczęściej przewijały się w moich stylizacjach.
EDIT: Post pisany 30, bo nie miałam czasu go dodać :/
Nr 1
Golf z definition.
Jak w świecie realnym nie znoszę golfów tak ten tutaj poprostu skradł moje serduszko. Występuje w 2 wariantach kolorystycznych, czerwonym i granatowym, jednakze to czerwona wersja zagościła u mnie częściej.
Nr 2
Zamszowa spódniczka z TOKYO STYLE
Idealna, jak dla mnie. Świetne wykonanie, dopasowanie do modelki. Prefecto.
Nr 3
Nieśmiertelniki z Mareritt
Sama posiadam i się z nimi nie rozstaje. Wg mnie dobra alternatywa dla jakichś
Nie mam ani jednej z tych rzeczy, jednak myślę, że zalupię, bo bardzo mnie zaintrygowały :* ^^
OdpowiedzUsuńnie znoszę takich spódniczek ;c
OdpowiedzUsuńW sumie to, dlaczego nie można nic kupić u kogoś w salonie urody? A takie fajne rzeczy sa no, ehh
OdpowiedzUsuńTo jest błąd, na który nikt nie ma wpływu i nikt nie moze nic zaradzić. Niestety.
UsuńMozna zmienić stylizację na Miss Wiosny? Czy jak to tam było ;p Po prostu wydaje mi się, że znalazłam lepszą..
OdpowiedzUsuń